
Magnaflex to czarna folia z gumy syntetycznej zmieszanej z proszkiem ferromagnetycznym. Sama jest magnesem: przykładasz ją do metalu i trzyma. Możesz ją zdejmować i przyczepiać wiele razy, a przy tym nie rysuje powierzchni, także lakierowanej.
Na wierzch naklejasz wydruk, zdjęcie albo folię z napisem i masz magnes z własną grafiką. W domu to magnesy na lodówkę, podpisy słoików na stalowej półce albo magnetyczne literki. W firmie etykiety na regały magazynowe, oznaczenia maszyn, ruchome tabliczki na tablicy planowania albo reklama na drzwiach samochodu.
Folia ma stałą szerokość 100 cm. Jedna sztuka w koszyku to metr bieżący, czyli kawałek 100 x 100 cm. Na większy projekt zamawiasz kilka sztuk.
Na zewnątrz, na przykład na samochodzie, zdejmuj magnes co najmniej dwa razy w tygodniu i przecieraj stronę, która przylega do blachy. Usuwasz w ten sposób skroploną wilgoć i brud, a folia dłużej zachowuje przyczepność.
Folia spełnia normę EN 71-3 dotyczącą zawartości szkodliwych pierwiastków. Według deklaracji producenta nie zawiera bisfenolu A, ftalanów ani metali ciężkich.