
Kalendarz ma układ pionowy, więc zmieści się na wąskim kawałku ściany obok drzwi albo szafy. Powierzchnia jest magnetyczna: obok wpisów markerem przypinasz kartki, które dotyczą danego miesiąca. W domu to zaproszenia i bilety, w małej firmie umowy z terminem i harmonogram dostaw.
Naklejki nie przyklejaj do ścian malowanych farbami z dużą zawartością lateksu, czyli zmywalnymi, plamoodpornymi i fasadowymi. Na takiej ścianie lepiej sprawdzi się wersja PCV.
Piszesz markerami suchościeralnymi i ścierasz bez brudzenia rąk, także po kilku tygodniach. Nadruk z siatką nie ściera się razem z zapiskami i nie blaknie. Planer w całości jest z tworzyw sztucznych, więc znosi wilgoć.
Powierzchnię wybierasz błyszczącą albo matową. Błysk ściera się najłatwiej, ale w nasłonecznionym pokoju może odbijać światło. Mat nie odbija światła, za to czasem trzeba go doczyścić płynem do tablic.
Planer jest magnetyczny. Kartki najlepiej trzymają magnesy neodymowe albo okrągłe o średnicy co najmniej 30 mm.