
Folia ma około 2 mm grubości i klej na całej tylnej stronie. Na ścianie prawie nie widać jej grubości, a działa jak tablica: piszesz po niej markerem suchościeralnym i przypinasz kartki magnesami.
W domu sprawdza się w kuchni na listę zakupów i rodzinny grafik, w pokoju dziecka jako miejsce do rysowania, w przedpokoju na kartki z przypomnieniami. W małej firmie zastępuje tablicę w miejscu, gdzie na ramę nie ma miejsca: na drzwiach zaplecza, na boku regału, nad biurkiem.
Zmierz miejsce dwa razy i wpisz wymiar folii, a nie ściany. Jeśli folia ma dochodzić do listwy albo framugi, odejmij kilka milimetrów zapasu.
Błysk najłatwiej się ściera i dobrze znosi codzienne pisanie, ale w mocnym słońcu może odbijać światło. Jeśli folia zawiśnie naprzeciw okna, rozważ mat.
Do montażu nie potrzebujesz narzędzi. Zdejmujesz papier zabezpieczający i przyklejasz folię do gładkiej powierzchni: ściany, drzwi, mebla albo szyby. Instrukcję montażu dostajesz razem z folią.
Sprawdź farbę na ścianie. Klej słabo trzyma się ścian malowanych farbami z dużą zawartością lateksu, czyli zmywalnymi, plamoodpornymi i fasadowymi. Na takiej ścianie przetestuj najpierw próbkę.
Na zewnątrz folia wytrzyma, jeśli naklejesz ją na powierzchnię niechłonną, na przykład blachę albo tworzywo.
Piszesz dowolnym markerem suchościeralnym. Zapiski zetrzesz ściereczką z mikrofibry, ścierakiem albo płynem do tablic, także wtedy, gdy wisiały kilka tygodni.
Najlepiej działają magnesy neodymowe albo okrągłe o średnicy co najmniej 30 mm. Płaskie magnesy też się trzymają. Ciężkie pamiątkowe magnesy z dużą obudową mogą się zsuwać.